Opis zdarzenia historycznego

Minęło wiele dziesiątek lat od kulminacyjnego momenturzezi wołyńskiej – czystki etnicznej o cechach ludobójstwa, dokonanej z inspiracji ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA na polskiej ludności Kresów południowo-wschodnich.

 Obok bandytów, bestialsko mordujących Polaków, znaleźli się też Ukraińcy, którzy nie dołączyli do masowej zbrodni, nie raz niosąc pomoc swoim krewnym, sąsiadom i braciom .

Ukraińcy z jednej strony byli więc mamieni nową ideologią, wspierano nieraz przez autorytet miejscowych duchownych, z drugiej zaś wywierano na nich presję psychiczną, zmierzającą do odcięcia się od kontaktów z Polakami, zanegowania więzów rodzinnych czy nawet przysięgi małżeńskiej, a wreszcie nawet aktywnego udziału w zbrodni. Liczne relacje z tamtych tragicznych dni pokazują, że współuczestnikami (a nawet głównymi sprawcami) mordów na ludności polskiej byli właśnie jej sąsiedzi czy ludzie powiązani z nią więzami krwi.

Odmowa udziału w zbrodni na własnej rodzinie w zdecydowanej większości przypadków karana była śmiercią. Bywało tak – Ukrainiec, który nie chciał przyłożyć ręki do zbrodni, najpierw musiał obserwować okrutną śmierć swoich bliskich, później zaś sam został zastrzelony. Dużo częściej jednak dochodziło do „polowań” na rodziny mieszane dokonywanych przez osoby niezwiązane z nimi więzami pokrewieństwa. Dalsze losy ukraińskiego małżonka często zależały od jego postawy i siły nacjonalistycznych uprzedzeń samych morderców, tzn. potraktowania swojego rodaka za „zdrajcę narodu” bądź też uznania prymatu solidarności etnicznej.

Pomoc okazywana Polakom była z punktu widzenia ukraińskich nacjonalistów kolaboracją z wrogiem i sprzeniewierzeniem się interesom narodowym, jako taka była też więc w większości karana śmiercią. Świadomość tego pokazuje, jakim heroizmem było wyciągnięcie przez Ukraińców pomocnej ręki do eksterminowanych Polaków.

Badacze losów „ukraińskich sprawiedliwych” wyróżnili kilkanaście typowych zachowań charakterystycznych dla tej działalności.

Jednym z nich była pomoc w kontekście samego napadu – ostrzeżenie przed nim, wskazanie drogi ucieczki czy też wprowadzenie morderców w błąd np. poprzez oświadczenie, że dana osoba jest narodowości ukraińskiej. Bez wątpienia największym bohaterstwem musiała być aktywna pomoc prześladowanym, to znaczy ukrywanie ich, zaopatrywanie w ubrania i żywność czy pomoc w przedostaniu się w bezpieczne miejsce. Często jednak godna postawa objawiała się też w działaniach następujących po samej zbrodni, np. opiece nad sierotami czy rannymi lub też pomocy w pogrzebach. W kontekście wielostronnej nagonki na Polaków, niemałe znaczenie miał publiczny protest wobec zbrodniczych działań banderowców.

avatar
  Subscribe  
Powiadom o